Jak dochodzi do uzależnienia? Znamy już powody, dla których alkohol sprawia nam (względną) przyjemność podczas samego picia, wiemy też, jak wpływa na mózg i resztę organizmu – dlaczego więc, skoro tak bardzo nam szkodzi, nie mamy mechanizmu obronnego, który zapobiega uzależnieniu? Cóż, mamy: jest to kac , czyli zatrucie organizmu alkoholem, a dokładniej aldehydem octowym, który jest jego pierwszym metabolitem. Źródło: Deposit Photos. Gdyby nie nasz przekorny mózg i szlak nagrody, zapewne kac wystarczyłby nam do zaprzestania picia po pierwszej szalonej nocy, podobnie jak po sparzeniu gorącą herbatą staramy się unikać picia takiej świeżo zaparzonej. Jednak w tym przypadku „kara” jest – dla naszego mózgu – niewspółmiernie mała w stosunku do „nagrody”. I możemy tutaj rozmawiać sobie o silnej woli bez końca, ale silna wola kończy się tam, gdzie wyrabia się nawyk dostarczania przyjemnych doznań i niwelowania niedogodności jak najmniejszym kosztem. Myślimy, że to świadomoś...